Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
mariusz napisał:
PS: Jarkowi sugeruję, aby usunął mój email kierowany tylko na jego adres.
Dziękuję za sugestię. Nie skorzystam.
W dniu 22.10.2010 11:27, RACJONALISTA.pl pisze:
> Niezwlocznie usun moja wiadomosc z forum. Ujawnianie wiadomosci
> kierowanej wyłącznie do ciebie jest naruszeniem jakichkolwiek standardow.
Wolno mi publikować wszelkie treści kierowane do mnie w dowolnej formie. Dobrze, że mówisz o standardach, a nie o przepisach, gdyż słabo byś wypadł jako prawnik.
A ponadto uważam, że marihuanę należy zalegalizować.
Adamiak piszesz o bezkompromisowości. Bezkompromisowość, a przejawianie jej w formie chamstwa to dwie różne rzeczy. I ta forma mi się nie podoba, bo wyobraź sobie tę nieprawdopodobną rzecz, iż nie jesteś pępkiem świata, choć za taki chcesz uchodzić. I nawet możesz sobie stwarzać taką iluzję. Sieć do tego nadaje się doskonale.
Pełno w niej niespełnionych megalomanów, frustratów pozujących na osoby sukcesu, facecików z malutkim siusiaczkiem i jeszcze mniejszym rozumkiem rekompensujących sobie wirtualem gówniane życie erotycznie, upierdliwców, którzy w realu dotknięci ostracyzmem jeszcze tu mają szansę, by się wyżywać etc.
O mnie możesz sobie wypisywać, co chcesz, traktuję Cię z równą atencją jak wspomnianego żula spod budy z piwem.
Piszesz o tym, że dbasz o swoje dobro. Pogratulować efektywności. Co już załatwiłeś? Przestano paść z Twoich podatków funkcjonariuszy Krk? Zamiast remontu kościoła z publicznych pieniędzy zrobiono Ci gładziutką jak dupa noworodka dwupasmówkę, być nie rozpieprzał sobie, nie śmiem wątpić, limuzyny klasy S?
Pewnie znowu Ci się nie zmieści w twym ograniczonym umyśle, ale większość ludzi, nie tylko Ty, podejmuje działania właśnie z czystego egoizmu i dla dobra własnego.
A mądrzejsi dostrzegają, że szanse na osiągnięcie celu wzrastają działając wspólnie. Z kołchoźnictwem nie ma to nic wspólnego.
Tylko, aby działać wspólnie z innymi jednostkami trzeba to jeszcze umieć. Jeśli ta umiejętność pozostaje poza kręgiem Twoich zdolności to przynajmniej nie dokładaj starań na rzecz rozpieprzania.
Napisałeś (z przekąsem), że najważniejsze, co ludzie powiedzą. Nie, nie najważniejsze, ale istotne. Pisałeś jeszcze na Racjonaliście coś o prowadzeniu przez Ciebie prywatnej inicjatywy. Nie wiem kiedy to robiłeś, ale biorąc pod uwagę Twoje teksty, w których dosyć jaskrawo przebija sięganie do realiów z czasów PRL pragnę Cię poinformować, że obecnie kładzie się spory nacisk w firmach (porządnych, tych gównianych nie) na tzw. PR.
Wymyślili to sobie przedsiębiorcy z nudów, czy konieczności?
Jak Cię widzą, tak Cię piszą, złociutki. Na rynku jest konkurencja. Spora. Więc potencjalny klient nie będzie miał ochoty wchodzenia w interakcje z chamem.
Nie inaczej ma się sprawa z organizacjami społecznymi, stowarzyszeniami i każdą inną działalnością.
Jeśli tego nie dostrzegasz to jesteś po prostu głupi.
Ponieważ nie zamierzam dokładać swojej ręki do złego PR (z czysto egoistycznego podejścia) tym postem kończę z Tobą wymianę "uprzejmości".
admin napisał:
A ta dyskusja to rynsztok, szambo.
Miejscami, owszem.
admin napisał:
[...]róbcie to na forum zamkniętym.
Poniekąd jestem skłonny się zgodzić. Jestem spoza Stowarzyszenia, ale pomijając formę niektórych wypowiedzi uważam, że wątek jest konstruktywny, ponieważ w moim odczuciu ma na celu wyjaśnienie sytuacji i rozwiązanie konfliktu.
Zgadzam się również, że przedłużanie dyskusji to strata energii i czasu, dlatego nie mogę się doczekać konstruktywnego zakończenia. W ostateczności nawet takiego:
Stanisław Jerzy Lec napisał:
Nareszcie się porozumieli. Doszli do wniosku, że są wrogami.
admin napisał:
A co do propozycji ujawniania przynależności do masonerii. Czy PSR jest organizacją totalitarną? Może masonom przyszyjemy jakieś trójkąciki czy coś, żeby było wiadomo kogo omijać.
Nie uważam, że komukolwiek ze Stowarzyszenia przyszłoby do głowy piętnowanie za przynależność (czy z jakiegokolwiek innego powodu). Natomiast moim zdaniem tradycje wolnomularskie i racjonalizm wzajemnie się wykluczają, dlatego nie rozumiem, dlaczego masoni mieliby w ogóle chcieć być członkami PSR.
A ponadto uważam, że marihuanę należy zalegalizować.
Jarosław Ziółkowski napisał:
[...] nie rozumiem, dlaczego masoni mieliby w ogóle chcieć być członkami PSR.
Spróbuję Ci to wyjaśnić w oparciu o wiedzę jaką na ten temat posiadam dzięki wielogodzinnym rozmowom z Wojtkiem S. (swego czasu bardzo prosił mnie o dyskrecję, którą mu obiecałem), członkiem PSR i loży masońskiej (jak sam o sobie mówił).
Miałbyś rację w swoim zdziwieniu, gdyby PSR był organizacją założoną przez ludzi nigdy w żaden sposób z masonerią nie związanych. Wówczas ich akces do takiej organizacji musiałby budzić zdziwienie. Ale PSR został wymyślony i powołany do życia właśnie przez członków masonerii. I to w ściśle określonym celu (walki z Krk). Aby jednak zyskać pozory niezależności i większe poparcie społeczne na wszelkie możliwe sposoby prowadzi się politykę kamuflażu ukrywającego fakt masońskich konotacji. Wiadomo bowiem, że w opinii publicznej (nawet środowisk ateistycznych) masoneria nie cieszy się dobrą opinią. A przecież do walki z Kościołem można "zaprządz" nie tylko ateistów, ale też i innowierców nienawidzących dominacji tego Kościoła. Im zaś w żaden sposób nie można się przyznać do masońskich proweniencji.
To wyjaśnia zarówno krętactwa Mariusza jak i jego niezwykle ostrą reakcję na wystąpienie Placownika. Dodatkowym zagrożeniem jest też i to, że PSR wymyka się spod masońskiej kontroli, a do tego dopuścić nie wolno (niewybredny atak na to, niezależne od Mariusza, forum i związanych z nim ludzi, którzy przypadkiem wiedzą za wiele).
Mistyka sprzyja mistyfikacjom.
admin napisał:
Te wynaturzenia mogą czytać postronne osoby, które mogłyby być zainteresowane działalnością w stowarzyszeniu RACJONALISTÓW. Kto po lekturze czegoś takiego miałby wątpliwości, że z racjonalizmem ma to niewiele wspólnego.
Chyba niewielu. Czy jednak
admin napisał:
Jak macie zamiar obrzucać się błotem róbcie to na forum zamkniętym.
takie rozwiązanie byłoby najlepsze? Dulska w PSR?
Jest jeszcze koncepcja made by Orwell. Ministerstwo Prawdy. Niestety do zastosowania wyłącznie na forum prywatnym. I tam stosowana.
Bo już na Facebook'u nie do końca.
Można też podjąć rzeczową dyskusję. Bez obrzucania się błotem. Dlaczego ten wariant okazał się tak trudny?
admin napisał:
Oczywiście konkretów nie podam. Bo nauczony doświadczeniem grzebania w życiorysach wyjdzie jakaś prywata - kto z kim co, kto z kim śpi, gdzie i po co . Dużo wśród nas osób, które bardzo interesują się prywatnym życiem innych członków.
Tak. To może być jednym z powodów.
admin napisał:
Zamiast wiecznie bawić się w oczyszczanie atmosfery,
Wiecznie? Więc to nie tylko ja jestem winien? Przyznam, że trochę mi ulżyło.
admin napisał:
gdy inni zawalają nocki i swój prywatny czas w imię jakiejś idei.
Też zawalałem i nadal mam ten zamiar. Chciałem się jednak upewnić, czy warto robić to właśnie tu.
admin napisał:
A co do propozycji ujawniania przynależności do masonerii. Czy PSR jest organizacją totalitarną? Może masonom przyszyjemy jakieś trójkąciki czy coś, żeby było wiadomo kogo omijać.
Jako członek wyjaśnij mi, jako osobie, która świeżo wypełniła deklarację członkowską, czy dobrze zrobiłem traktując ją poważnie? Bo kiedy czytam to, co napisałeś wyżej, zaczynam w to poważnie wątpić.
Rozumiem, że jest już nas dwóch przeciwnych obrzucaniu się błotem. I zaglądaniu do łóżek. Miło mi!
placownik napisał:
admin napisał:
Te wynaturzenia mogą czytać postronne osoby, które mogłyby być zainteresowane działalnością w stowarzyszeniu RACJONALISTÓW. Kto po lekturze czegoś takiego miałby wątpliwości, że z racjonalizmem ma to niewiele wspólnego.placownik napisał:
Chyba niewielu. Czy jednakadmin napisał:
Jak macie zamiar obrzucać się błotem róbcie to na forum zamkniętym.placownik napisał:
takie rozwiązanie byłoby najlepsze? Dulska w PSR?
Refleksja na podstawie dwuletniej styczności z członkami PSRu, bytności na racjonalista.pl, lekturze tego wątku oraz innych źródeł - człowiek ma z "racjonalizmem" tylko tyle wspólnego, że wymyślił dla niego nazwę. Zwykły, szeregowy szympans bije nas w PRAWDZIWYM racjonalizmie na łeb.
"Dulska w PSR?"
A co, mamuśkę-założycielkę mieli wypisać? 
admin napisał:
Czy ktoś kompetentny może mi wytłumaczyć co tutaj się właściwie dzieje?
Wiedziałem, że mnie w końcu spytasz, więc śpieszę wyjaśnić: samo życie się dzieje, jak wszędzie, drogi adminie.
admin napisał:
Opamiętajcie się. To jest publiczne forum stowarzyszenia RACJONALISTÓW. A ta dyskusja to rynsztok, szambo. Te wynaturzenia mogą czytać postronne osoby...
Niby jak "postronne"? Z Marsa, Mongolii, Pragi-Południe czy "HUĆNIKA" Nowa Hucia?
No i ja czytam, publiczny czytacz...
admin napisał:
I krew jasna mnie zalewa, jak czytam, że to co ludzie pomyślą nie ma znaczenia. Otóż ma znaczenie.
Owszem, ale tylko dla tych, którzy mają troszkę, hm, "inny" pogląd na racjonalizm.
admin napisał:
Przypominam, że są w tym STOWARZYSZENIU osoby, które nadal starają się robić fajne i konstruktywne rzeczy. Wkładają w to czas i energię.
Jak w każdym stowarzyszeniu i jak zawsze są skłonni coś robić dla siebie, a fakt, że mylisz działalność dla siebie z działalnością dla jakiegoś "Stowarzyszenia" tylko mąci Ci w głowie, adminie.
Pomyśl, gdy jeszcze nie było PSRu to w którą stronę Ziemia Ci się kręciła pod nóżkami?
admin napisał:
A takie gadki to torpedują, kompromitują. Będą się w najbliższym czasie odbywać fajne inicjatywy, atrakcyjne dla postronnych osób. Ale kto przy zdrowych zmysłach będzie zainteresowany działalnością PSR widząc coś takiego?
Pamiętasz PZPR? Była to organizacja tak irracjonalna, że sama jej nazwa była już prologiem do groteski, a jednak ludziska byli nią zainteresowani. Bo ludziki, to najbardziej irracjonalne zwierzątka zaobserwowane dotychczas w przyrodzie.
No, może prócz szpiloka, igloka i kolcoka w trójcy jedynego.
admin napisał:
Szczególnie kieruje to w stronę teoretyków, którzy zajmują się głównie dyskusjami nie robiąc nic, gdy inni zawalają nocki i swój prywatny czas w imię jakiejś idei.
Poczułem się dumny z powtórnego wywołania do tablicy, więc znowu tłumaczę, że każdy ma frajdę z czegoś innego - ja mam frajdę zawalając nocki pustym (wg. Ciebie) teoretyzowaniem, a Ty masz frajdę myśląc, że zawalasz nocki w imię jakiejś idei.
A nasza Idea ma wspólne imię: micha pełna zadowolenia z siebie. Czyż nie?
A, że używamy innych narzędzi do tegoż samego celu? Bo niektórzy mają bardziej delikatne rączki, a inni sumienia, ale cóż to za różnica dla lewusów bez sumień?
admin napisał:
Maciej Twardowski
Jerzy Adamiak
Tamara napisał:
Piszesz o tym, że dbasz o swoje dobro. Pogratulować efektywności.
Tak, dziękuję.
Tamara napisał:
Co już załatwiłeś? Przestano paść z Twoich podatków funkcjonariuszy Krk?
Owszem, pasę również jedynie co 10 funkcjonariusza państwowego, cirkajebałt, madame.
Tamara napisał:
Napisałeś (z przekąsem), że najważniejsze, co ludzie powiedzą. Nie, nie najważniejsze, ale istotne.
Aha, tylko dopisz łaskawie, że dla ciebie, madame.
Tamara napisał:
Jeśli tego nie dostrzegasz to jesteś po prostu głupi.
Dostrzegłem coś innego, ale i tak nie zrozumiesz, madame.
PS
Jesteście świetnym materiałem na członka peeseru, dobra kobieto. 
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media